Sąd apelacyjny USA: New Jersey nie może zakazać rynków prognostycznych Kalshi
Foto: Cheng Xin via Getty Images
Zaledwie 0,04% kont na platformie Polymarket zgarnęło ponad 70% wszystkich zysków, co przekłada się na zawrotną kwotę 3,7 miliarda dolarów – te dane rzucają nowe światło na kontrowersyjny rynek kontraktów predykcyjnych. Sąd apelacyjny w USA orzekł właśnie, że stan New Jersey nie ma prawa zakazywać działalności platformie Kalshi, uznając, że nadzór nad tego typu instrumentami leży w gestii federalnej Commodity Futures Trading Commission (CFTC), a nie lokalnych regulatorów hazardowych. Sędziowie przychylili się do argumentacji, że zakłady na wyniki sportowe w wydaniu Kalshi to w rzeczywistości finansowe kontrakty typu *swaps*, a nie klasyczny hazard. Decyzja ta stanowi potężny precedens dla całego sektora technologii finansowych i rynków opartych na danych. Dla użytkowników globalnych oznacza to zielone światło dla dalszego rozwoju platform, na których można obstawiać niemal wszystko: od wyników wyborów, przez konflikty zbrojne, aż po lokalne wydarzenia sportowe. Choć krytycy wskazują na ogromną skalę *insider tradingu* i podobieństwo do serwisów pokroju DraftKings, wsparcie ze strony CFTC oraz polityczne powiązania właścicieli platform z otoczeniem Donalda Trumpa sugerują, że rynki predykcyjne staną się stałym elementem cyfrowego krajobrazu inwestycyjnego. Wyrok ten drastycznie ogranicza pole manewru lokalnym władzom, które próbowały walczyć z tym zjawiskiem pod hasłami walki z nielegalnym hazardem.
Decyzja 3. Amerykańskiego Okręgowego Sądu Apelacyjnego (3rd US Circuit Court of Appeals) w sprawie platformy Kalshi to moment zwrotny dla całego sektora rynków prognostycznych. Sąd orzekł stosunkiem głosów 2-1, że stan New Jersey nie posiada uprawnień do regulowania ani zakazywania działalności Kalshi, nawet w obszarze zakładów dotyczących wydarzeń sportowych. Wyrok ten de facto odbiera stanowym regulatorom kontrolę nad nową falą cyfrowych instrumentów finansowych, przenosząc pełną jurysdykcję w ręce Commodity Futures Trading Commission (CFTC).
Spór, który swój finał znalazł w sądzie federalnym, rozpoczął się w 2025 roku, kiedy New Jersey wysłało do Kalshi wezwanie do zaprzestania działalności (cease and desist). Władze stanowe argumentowały, że platforma narusza lokalny zakaz obstawiania akademickich rozgrywek sportowych. Kalshi odpowiedziało ofensywą prawną, forsując narrację, według której ich kontrakty sportowe nie są hazardem, lecz tzw. swaps — rodzajem pochodnych instrumentów finansowych. Sąd Apelacyjny przychylił się do tej interpretacji, uznając, że specyfika tych kontraktów lokuje je w sferze inwestycji regulowanych przez CFTC, a nie w kategorii tradycyjnej bukmacherki.
Polityczny parasol nad rynkami prognostycznymi
Zwycięstwo Kalshi zbiega się w czasie z niezwykle przychylnym klimatem politycznym w Waszyngtonie. Na czele CFTC stoi obecnie Michael Selig, mianowany przez prezydenta Donalda Trumpa. Selig nie kryje entuzjazmu wobec platform takich jak Kalshi czy Polymarket, określając je mianem "ekscytujących produktów". Takie wsparcie na szczeblu federalnym tworzy unikalną barierę ochronną dla sektora, który jeszcze kilka lat temu balansował na granicy legalności.
Czytaj też
Powiązania rynków prognostycznych z najwyższymi szczeblami władzy są głębsze, niż mogłoby się wydawać. Donald Trump Jr. pełni rolę płatnego doradcy w Kalshi oraz nieodpłatnego doradcy w Polymarket. Co więcej, Truth Social, zarządzane przez Trump Media and Technology Group, planuje uruchomienie własnej platformy tego typu. W tym kontekście walka stanów o prawo do regulacji tych rynków staje się nie tylko sporem prawnym, ale i politycznym starciem o kontrolę nad nowym, potężnym narzędziem finansowym.
Spekulacja bez granic: od sportu po inwazje militarne
Współczesne rynki prognostyczne to ekosystemy, w których użytkownicy mogą obstawiać niemal każde zdarzenie o niepewnym wyniku. Zakres tematyczny jest uderzający — od lokalnych zawodów lekkoatletycznych, przez wyniki wyborów, aż po mroczne prognozy dotyczące śmiertelnych inwazji militarnych. To właśnie ta wszechstronność budzi największy opór regulatorów takich jak Jennifer Davenport, Prokurator Generalna New Jersey, oraz sędziów zgłaszających zdanie odrębne.
- Szeroki zakres: Możliwość monetyzacji wiedzy (lub spekulacji) na temat konfliktów zbrojnych i geopolityki.
- Status prawny: Definiowanie zakładów jako "swaps", co wyjmuje je spod stanowych przepisów o hazardzie.
- Dominacja rynkowa: Wyrok w New Jersey stanowi precedens dla innych stanów, jak Arizona, Connecticut czy Illinois.
Sędzia Jane Richards Roth, która nie zgodziła się z werdyktem większości, wskazała w swoim uzasadnieniu na istotny problem: oferta Kalshi jest w praktyce "praktycznie nieodróżnialna" od produktów oferowanych przez gigantów branży bukmacherskiej, takich jak DraftKings czy FanDuel. Mimo to, dzięki etykiecie "instrumentu finansowego", Kalshi omija restrykcje, którym muszą podporządkować się tradycyjne zakłady sportowe.
Cień insider tradingu i koncentracja kapitału
Choć rynki prognostyczne są przedstawiane jako narzędzia do agregacji zbiorowej inteligencji, dane płynące z analizy blockchain rzucają cień na ich transparentność. W przypadku Polymarket, analitycy z DeFi Oasis wskazali na przerażający stopień koncentracji zysków: zaledwie 0,04% kont wygenerowało ponad 70% całkowitych zysków, co przekłada się na kwotę 3,7 miliarda dolarów. Takie dysproporcje sugerują, że rynek jest zdominowany przez graczy dysponujących informacjami poufnymi.
Podejrzenia o insider trading na ekstremalną skalę nasiliły się po serii podejrzanych zakładów i gigantycznych wypłat związanych z uderzeniami militarnymi USA i Izraela w Iranie, a także krótką inwazją USA w Wenezueli. Precyzja, z jaką niektórzy gracze obstawiali te krytyczne wydarzenia geopolityczne, stawia pod znakiem zapytania etykę i bezpieczeństwo funkcjonowania platform, które pozwalają zarabiać na konfliktach zbrojnych bez realnego nadzoru nad tym, kto i na jakiej podstawie zawiera transakcje.

Federalna ofensywa przeciwko stanom
Wyrok w sprawie New Jersey to dopiero początek szerszej batalii. CFTC pod wodzą Seliga przeszło do kontrataku, pozywając Arizonę, Connecticut i Illinois w związku z ich próbami egzekwowania lokalnych przepisów przeciwko rynkom prognostycznym. Strategia jest jasna: unifikacja nadzoru na poziomie federalnym i ucięcie stanowych roszczeń, które traktują Kalshi czy Polymarket jako nielegalne operacje hazardowe.
"To wielkie zwycięstwo dla całej branży" – skomentował krótko Tarek Mansour, CEO Kalshi.
Przekształcenie zakładów sportowych w instrumenty typu swap to majstersztyk prawny, który otwiera drzwi do nieograniczonej ekspansji rynków prognostycznych. Jeśli kolejne sądy podtrzymają tę interpretację, granica między giełdą a kasynem ulegnie ostatecznemu zatarciu. Branża ta przestaje być niszową ciekawostką dla entuzjastów krypto, a staje się pełnoprawnym, choć kontrowersyjnym, elementem globalnego systemu finansowego, chronionym przez polityczne wpływy i federalne regulacje.
Utrzymanie obecnego kursu przez sądy federalne doprowadzi do marginalizacji stanowych komisji gier. W obliczu wsparcia ze strony kluczowych postaci administracji i rosnącej kapitalizacji rynków takich jak Kalshi, państwowe regulacje dotyczące hazardu mogą stać się anachronizmem. Prawdziwym wyzwaniem nie będzie jednak walka z "nielegalnym hazardem", lecz próba opanowania gigantycznego rynku spekulacyjnego, na którym informacje o charakterze militarnym i politycznym stają się towarem o miliardowej wartości, dostępnym dla wąskiej elity dysponującej wiedzą niedostępną dla ogółu.









