
Bryce Durbin/TechCrunch
A recently-added feature in Grammarly purports to improve users’ writing with help from the world's great writers and thinkers — and some tech journalists, too.
Firma Grammarly wprowadza innowacyjną funkcję o nazwie Expert Review, która ma na celu ulepszenie procesu pisania użytkowników poprzez symulację opinii ekspertów. Najnowsza aktualizacja narzędzia, uruchomiona w sierpniu 2025 roku, budzi jednak pewne wątpliwości co do rzeczywistej wartości merytorycznej proponowanych rozwiązań.
Nowa funkcja pojawia się w bocznym panelu głównego asystenta pisania Grammarly, umożliwiając użytkownikom otrzymywanie sugestii poprawek z perspektywy tzw. ekspertów. Mechanizm ten ma na celu symulowanie opinii wybitnych pisarzy, myślicieli i – co ciekawe – niektórych dziennikarzy technologicznych.
Kluczowym problemem jest brak jasno zdefiniowanych kryteriów wyboru "ekspertów" dostarczających rekomendacje. Narzędzie zdaje się opierać na algorytmach AI, które generują opinie bez rzeczywistego udziału autorytetów merytorycznych.
Funkcja wykorzystuje zaawansowane modele języka AI, prawdopodobnie oparte na architekturze podobnej do GPT, które próbują naśladować styl i tok rozumowania różnych autorytetów. Mimo imponującej technologii, pozostaje pytanie o rzeczywistą wartość merytoryczną generowanych opinii.
Wprowadzenie takiego narzędzia może mieć zarówno pozytywne, jak i negatywne konsekwencje. Z jednej strony oferuje użytkownikom dodatkowe perspektywy i sugestie, z drugiej zaś może prowadzić do nadmiernego polegania na sztucznej inteligencji w procesie pisania.
W przyszłości kluczowe będzie doskonalenie algorytmów i zwiększanie przejrzystości procesu generowania opinii. Grammarly stoi przed wyzwaniem udowodnienia, że jej Expert Review to rzeczywiście wartościowe narzędzie, a nie tylko marketingowy zabieg mający przyciągnąć uwagę użytkowników.