Badania5 min czytaniaBBC Tech

Firmy walczą o widoczność w wynikach wyszukiwania AI

P
Redakcja Pixelift0 views
Udostępnij
Firmy walczą o widoczność w wynikach wyszukiwania AI

Foto: BBC Tech

HubSpot, gigant branży B2B, stracił w ciągu jednego roku aż 140 milionów odwiedzin na swojej stronie internetowej, co stało się bezpośrednim efektem rewolucji AI w wyszukiwarkach. Tradycyjne wyniki wyszukiwania ustępują miejsca tzw. AI overviews – generatywnym podsumowaniom, które odpowiadają na pytania użytkowników bezpośrednio na stronie wyszukiwarki. Statystyki są bezlitosne: współczynnik klikalności (click-through rate) w przypadku zapytań obsługiwanych przez sztuczną inteligencję jest o 60–70% niższy niż w klasycznym modelu. W obliczu tych zmian firmy masowo wdrażają strategię Answer Engine Optimisation (AEO), znaną również jako Generative Engine Optimisation (GEO). Kluczowe jest zrozumienie, że zapytania w narzędziach takich jak ChatGPT są średnio dziesięciokrotnie dłuższe i bardziej precyzyjne niż te wpisywane w Google. Zamiast czterech słów, użytkownicy wpisują od 40 do 60, oczekując konkretnych planów czy rozwiązań. Dla twórców treści oznacza to konieczność porzucenia długich, ogólnych artykułów na rzecz modułowej struktury danych, z której modele LLM mogą łatwo wyodrębnić konkretne informacje. Zamiast optymalizować tylko strony sprzedażowe, marki muszą budować autorytet poprzez „content clusters” – bazy wiedzy, które przyciągną użytkownika już na etapie researchu. Adaptacja do AEO przestaje być opcją, a staje się warunkiem przetrwania w ekosystemie, gdzie o ruchu na stronie decyduje nie algorytm linków, lecz precyzja odpowiedzi udzielonej przez bota.

Era tradycyjnych wyszukiwarek, jakie znaliśmy przez ostatnie dwie dekady, gwałtownie dobiega końca. Firmy na całym świecie stają przed brutalną rzeczywistością: ich starannie dopracowane strategie SEO przestają wystarczać w starciu z modelami językowymi. Skala zjawiska jest porażająca – gigant branży marketingowej, firma HubSpot, odnotował utratę 140 milionów wizyt na swojej stronie w ciągu zaledwie jednego roku. Przyczyną nie jest spadek jakości usług, lecz fundamentalna zmiana w sposobie, w jaki użytkownicy konsumują informacje w sieci.

Zamiast przeglądać dziesiątki linków, internauci otrzymują dziś gotowe odpowiedzi generowane przez sztuczną inteligencję. To zmusza biznes do desperackiej walki o widoczność w nowym ekosystemie. Tradycyjne pozycjonowanie w Google ustępuje miejsca nowej dyscyplinie: Answer Engine Optimisation (AEO), znanej również jako Generative Engine Optimisation (GEO). Celem nie jest już tylko bycie pierwszym na liście wyników, ale stanie się źródłem, z którego ChatGPT czy Google AI Overviews czerpią swoją wiedzę.

Śmierć kliknięcia i narodziny ery odpowiedzi

Statystyki przytoczone przez Kippa Bodnara, dyrektora marketingu w HubSpot, są bezlitosne. Współczynnik klikalności (CTR) dla wyszukiwań, w których pojawiają się podsumowania generowane przez AI, jest o 60% do 70% niższy niż w przypadku tradycyjnych wyników. Użytkownik, który otrzyma wyczerpującą odpowiedź bezpośrednio na stronie wyszukiwarki, rzadko czuje potrzebę przejścia do witryny źródłowej. To zjawisko wymusza na markach całkowite przedefiniowanie struktury ich serwisów internetowych.

Kluczową różnicą jest specyfika zapytań. O ile w tradycyjnym Google użytkownik wpisuje zazwyczaj od czterech do sześciu słów, o tyle w interakcji z AI zapytania stają się znacznie bardziej rozbudowane, osiągając średnio od 40 do 60 słów. Ludzie nie szukają już haseł, lecz proszą o rozwiązanie konkretnych problemów – na przykład o zaplanowanie wakacji dla pięcioosobowej rodziny w Nowej Zelandii z uwzględnieniem możliwości zobaczenia konkretnego gatunku zwierząt. Aby firma wynajmująca kampery została uwzględniona w takiej odpowiedzi, jej strona musi zawierać treści precyzyjnie dopasowane do tak szczegółowych scenariuszy.

Sztuczna inteligencja zmienia sposób wyszukiwania informacji w internecie
Modele językowe stają się głównym pośrednikiem między użytkownikiem a marką.

Architektura treści pod dyktando modeli LLM

W obliczu tych zmian firmy takie jak HubSpot rezygnują z długich, wielowątkowych artykułów na rzecz mniejszych, łatwo przyswajalnych "fragmentów wiedzy". Nowa struktura witryn jest projektowana tak, aby modele typu LLM (Large Language Models) mogły błyskawicznie wyekstrahować konkretną funkcjonalność lub informację. Jeśli użytkownik zapyta o zarządzanie kontaktami, AI musi mieć możliwość łatwego wyizolowania tego konkretnego modułu z treści strony.

Podobną strategię przyjął Andy Pickup, dyrektor cyfrowy w MKM Building Supplies. Zauważył on, że klienci przestali odwiedzać firmowe blogi, by dowiedzieć się, jak położyć sztuczną trawę – odpowiedź dostają od razu od asystenta AI. W odpowiedzi MKM wdrożyło "strategię obronną", tworząc treści, które są zoptymalizowane pod kątem czytelności dla botów:

  • Stosowanie jasnych podsumowań na początku każdej sekcji.
  • Rozbijanie bloków tekstu na listy wypunktowane.
  • Tworzenie rozbudowanych sekcji FAQ (najczęściej zadawanych pytań).
  • Implementacja zaawansowanych map witryn ułatwiających indeksację przez boty AI.

Efekty są mierzalne. W MKM ruch pochodzący z narzędzi AI wzrósł od zera do poziomu niskich dwucyfrowych wartości procentowych i stale rośnie. Co istotne, użytkownicy przychodzący z AI wykazują znacznie wyższą skłonność do zakupu. Wiedza uzyskana od modelu językowego buduje u nich pewność potrzebną do sfinalizowania transakcji.

Autorytet ważniejszy niż słowa kluczowe

W świecie AEO samo nasycenie tekstu słowami kluczowymi to relikt przeszłości. Andy Lochtie z agencji Lumos Digital podkreśla, że algorytmy AI kładą ogromny nacisk na wskaźniki zaufania i autorytetu. Firmy muszą udowodnić, że są ekspertami w swojej dziedzinie. Przykładem jest firma Spice Kitchen, która zamiast skupiać się wyłącznie na sprzedaży zestawów prezentowych z przyprawami, buduje na swojej stronie kompendium wiedzy o historii handlu przyprawami.

Tego typu "klastry treści" nie mają bezpośredniego charakteru sprzedażowego – przypominają raczej kursy edukacyjne. Ich zadaniem jest przyciągnięcie uwagi botów AI na etapie, gdy użytkownik prowadzi research, a nie gdy jest już gotowy do zakupu. Ann Lowe, szefowa komunikacji w Spice Kitchen, twierdzi wprost: adaptacja do tych warunków to jedyny sposób na przetrwanie. Budowanie wiarygodności odbywa się poprzez linkowanie do wysokiej jakości źródeł zewnętrznych, publikowanie szczegółowych biografii autorów oraz dbanie o transparentną politykę redakcyjną.

Przedsiębiorcy dostosowują strony do AI
Firmy inwestują w Answer Engine Optimisation, by nie zniknąć z wyników wyszukiwania.

Nowy krajobraz dominacji technologicznej

Interesującym zjawiskiem jest przesunięcie w lojalności użytkowników wobec platform. Andy Pickup wskazuje, że mimo dominacji Google na rynku wyszukiwarek, ChatGPT wysyła do jego serwisu więcej ruchu niż wbudowane funkcje AI od Google. Użytkownicy podejmują świadomą decyzję o zmianie narzędzia, co jest "sejsmicznym przesunięciem" w preferencjach konsumenckich. AI nie tylko zmienia format odpowiedzi, ale redefiniuje, gdzie zaczyna się podróż klienta.

Własna analiza trendu sugeruje, że stoimy u progu ery, w której strona internetowa przestanie być miejscem docelowym dla masowego odbiorcy, a stanie się bazą danych dla modeli AI. Firmy, które nie dostosują swojej architektury informacji do wymogów LLM, ryzykują "cyfrowe niewidzialność". Choć ruch ogólny może spadać, wzrastać będzie jego jakość – do witryn trafiać będą klienci najlepiej doinformowani i najbardziej zdecydowani na zakup. Prognozuję, że w najbliższych latach AEO stanie się fundamentem strategii marketingowej każdej firmy o profilu globalnym, a umiejętność "rozmawiania" z modelami AI przez strukturę własnej strony będzie cenniejsza niż tradycyjne kampanie linków sponsorowanych.

Źródło: BBC Tech
Udostępnij

Komentarze

Loading...