Technologia5 min czytaniaArs Technica

Kości z epoki lodowcowej dowodzą, że pierwsi Native Americans mogli rozumieć rachunek prawdopodobieństwa

P
Redakcja Pixelift0 views
Udostępnij
Kości z epoki lodowcowej dowodzą, że pierwsi Native Americans mogli rozumieć rachunek prawdopodobieństwa

Foto: Robert Madden

Ponad 12 000 lat historii gier losowych w Ameryce Północnej wywraca do góry nogami dotychczasowe przekonania o początkach rachunku prawdopodobieństwa. Najnowsze badania Roberta Maddena z Colorado State University, opublikowane w „American Antiquity”, dowodzą, że rdzenni Amerykanie używali kości do gry tysiące lat przed mieszkańcami Starego Świata. Analiza artefaktów z epoki lodowcowej wskazuje na powszechne wykorzystanie tzw. „binary lots” – dwustronnych kości wykonanych z kości, drewna lub pestek owoców, które służyły do generowania losowych wyników w ustrukturyzowanych rozgrywkach. Naukowiec opracował rygorystyczne kryteria morfologiczne, pozwalające odróżnić zwykłe przedmioty codziennego użytku od narzędzi hazardowych. Kluczowe cechy to wyraźne rozróżnienie stron (poprzez kolor lub kształt), odpowiedni rozmiar do rzutu oraz specyficzna geometria: od płaskich patyczków po wypukłe pestki śliwek. Odkrycie to redefiniuje naszą wiedzę o kognitywnych zdolnościach wczesnych społeczeństw, sugerując, że intuicyjne rozumienie szansy i ryzyka nie było innowacją europejską czy azjatycką, lecz uniwersalnym elementem ludzkiej kultury. Dla współczesnych projektantów gier i badaczy AI to sygnał, że mechanika losowości i algorytmiczne podejście do wyniku mają korzenie znacznie głębsze, niż wskazywałyby na to podręczniki historii technologii. Starożytne społeczności nie tylko rzucały kośćmi, ale projektowały systemy, które stały się fundamentem dzisiejszej teorii gier.

Tradycyjna narracja historyczna przez dekady przypisywała innowacje w dziedzinie rachunku prawdopodobieństwa i gier losowych cywilizacjom Starego Świata. Najnowsze odkrycia archeologiczne, opublikowane w prestiżowym czasopiśmie American Antiquity, całkowicie obalają ten europocentryczny paradygmat. Badania prowadzone przez Roberta Maddena z Colorado State University dowodzą, że rdzenni mieszkańcy Ameryki Północnej posługiwali się kośćmi do gry już 12 000 lat temu, u schyłku ostatniej epoki lodowcowej.

Odkrycie to przesuwa znaną historię gier losowych o całe milenia wstecz. Dotychczas uważano, że fundamenty myślenia probabilistycznego narodziły się w epoce brązu, około 6 000 lat temu. Tymczasem artefakty odnalezione w złożach kultury Folsom na terenach dzisiejszego Wyoming, Kolorado i Nowego Meksyku świadczą o tym, że łowcy-zbieracze z epoki lodowcowej nie tylko rozumieli losowość, ale potrafili ją okiełznać w ramach ustrukturyzowanych, opartych na regułach gier.

Rewizja teorii o genezie rachunku prawdopodobieństwa

Praca Maddena rzuca nowe światło na to, jak wczesne społeczeństwa postrzegały matematyczną regularność zdarzeń losowych. Choć nie można mówić o formalnej teorii prawdopodobieństwa w nowoczesnym sensie, dowody wskazują na celowe tworzenie obiektów zaprojektowanych do generowania wyników losowych. Autor badania podkreśla, że społeczności te intencjonalnie polegały na powtarzalnych procesach, które wykorzystywały matematyczne prawidłowości, takie jak prawo wielkich liczb.

Analiza Maddena opiera się na rygorystycznej metodologii, która pozwoliła wyodrębnić autentyczne przybory do gier spośród tysięcy innych artefaktów. Badacz opracował cztery kryteria diagnostyczne, które muszą spełniać obiekty, by zostać uznane za kości (tzw. binary lots). Muszą one posiadać dwie wyraźnie odróżnialne strony (poprzez kolor, oznaczenia lub kształt), mieścić się w dłoni i należeć do jednej z czterech kategorii morfologicznych: płaskiej, płasko-wypukłej, wklęsło-wypukłej lub wypukło-wypukłej. Dzięki temu testowi udało się definitywnie zidentyfikować 565 kości pochodzących z 45 różnych stanowisk archeologicznych.

Różne typy prymitywnych kości do gry używanych przez rdzennych Amerykanów
Ilustracje przedstawiające morfologię wczesnych kości: od płaskich patyczków po obrobione pestki owoców.

Hazard jako fundament relacji społecznych

W przeciwieństwie do współczesnego hazardu, zdominowanego przez komercyjne kasyna i matematyczną przewagę „kasyna”, wczesne gry rdzennych Amerykanów pełniły kluczową funkcję społeczną. Madden zauważa, że były to gry typu one-on-one, w których każdy uczestnik miał równe szanse. Brak centralnego organizatora sprawiał, że rozgrywka stawała się formą sprawiedliwej wymiany i budowania więzi między grupami, które nie utrzymywały ze sobą stałego kontaktu.

Gry losowe służyły jako mechanizm tworzenia trwałych, wzajemnych relacji poprzez system obdarowywania się. Zamiast jednorazowych transakcji handlowych, wspólna gra pozwalała na budowanie zaufania między obcymi sobie grupami łowców-zbieraczy. Był to wyrafinowany sposób na zarządzanie zasobami i relacjami w nieprzewidywalnym środowisku epoki lodowcowej, gdzie współpraca z sąsiednimi klanami mogła decydować o przetrwaniu.

  • Typy kości: Badania wyróżniają kości kostne, patyczki (stick dice), a także obrobione pestki brzoskwiń i śliwek.
  • Zasięg geograficzny: Artefakty znaleziono na rozległym obszarze Ameryki Północnej, co sugeruje powszechność kultury gier.
  • Chronologia: Najstarsze egzemplarze pochodzą sprzed 12 000 lat, co czyni je starszymi o kilka tysięcy lat od znalezisk ze Starego Świata.

Dziedzictwo etnograficzne i standardy badawcze

Przełom w badaniach Roberta Maddena nie byłby możliwy bez odniesienia do prac Stewarta Culina, który w 1907 roku opublikował monumentalny raport „Games of the North American Indians”. Culin opisał 239 zestawów kości z 130 różnych plemion, tworząc fundament pod współczesną analizę. Madden wykorzystał te dane, by stworzyć standard rozpoznawania obiektów do gier, którego dotychczas brakowało w archeologii kontynentalnej.

Wiele artefaktów przez lata leżało w magazynach muzealnych, błędnie sklasyfikowanych lub pominiętych z powodu braku jasnych wytycznych. Kluczowym elementem było wykluczenie przedmiotów z otworami, które mogły służyć jako koraliki, oraz tych, których stron nie dało się jednoznacznie odróżnić bez śladów celowej obróbki. Takie podejście pozwoliło na odseparowanie przedmiotów codziennego użytku od narzędzi służących do generowania „strumieni prawdopodobieństwa”.

Zestawy kości i patyczków do gier losowych
Historyczne zestawy kości rzutowych, które stały się podstawą do opracowania kryteriów diagnostycznych w archeologii.

Przesunięcie granic ludzkiej pomysłowości

Odkrycie to zmusza historyków do ponownego przemyślenia globalnej osi czasu rozwoju intelektualnego ludzkości. Skoro rdzenni Amerykanie projektowali i używali narzędzi do gier losowych 6 000 lat wcześniej niż mieszkańcy Mezopotamii czy Egiptu, musimy uznać, że myślenie probabilistyczne jest znacznie głębiej zakorzenione w ludzkiej naturze, niż przypuszczano. Nie było ono wynikiem rozwoju rolnictwa czy powstania wielkich miast, lecz towarzyszyło nam już w czasach koczowniczych.

Wykorzystanie kości typu binary lots (dwustronnych) pokazuje, że wczesne ludy potrafiły zredukować złożoność świata do prostych, binarnych wyników, które następnie interpretowano w ramach skomplikowanych systemów punktowych. To dowód na wysoką zdolność do abstrakcyjnego myślenia i tworzenia struktur tam, gdzie panuje czysty przypadek. Historia matematyki i technologii zyskuje tym samym nowy, fascynujący rozdział, który zaczyna się nie w kolebce cywilizacji Bliskiego Wschodu, lecz na mroźnych równinach Ameryki epoki lodowcowej.

Można postawić tezę, że potrzeba zrozumienia losowości i próba jej ustrukturyzowania była jednym z pierwszych motorów rozwoju ludzkiej kognicji. Skoro już 12 000 lat temu potrafiliśmy tworzyć zasady gry oparte na statystycznej powtarzalności, to nasze dzisiejsze zaawansowane algorytmy AI i modele predykcyjne są jedynie ewolucyjną kontynuacją tych samych instynktów, które kierowały ręką łowcy rzucającego kością z kości bizona.

Źródło: Ars Technica
Udostępnij

Komentarze

Loading...